Etruskowie, krew Jowisza i Chianti 0

Nie sposób wyobrazić sobie winiarską Italię bez Sangiovese. Jest ono nierozerwalnie związane z Toskanią i stanowi o tożsamości włoskiego winiarstwa. Bez przesady można użyć porównania, że jest dla Włoch skarbem, jakim Cabernet pozostaje dla Francji.

Sangiovese daje świetne efekty zarówno w winach jednoszczepowych, jak i kupażach. Idealnie nadaje się do starzenia w beczkach, co ma na celu wygładzenie ostrego charakteru, jaki może posiadać jako wino młode. Jednak winiarze muszą pamiętać, że zbyt agresywne użycie beczki może w przypadku sangiovese pozbawić go krągłości i owocowości.

Sangiovese spotkamy w szlachetnych odsłonach (Brunello di Montalcino czy Vino Nobile di Montepulciano), jak i w bag in boxach, których jakość może pozostawiać wiele do życzenia. W zależności od regionu Italii Sangiovese posiada różne nazwy: Brunello w Montalcino, Prugnolo w Montepulcinano, Morellino w Grossetano czy Sangioveto w Chianti.

Sangiovese było znane już w czasach Etrusków, którzy uprawiali je na terenie obecnej Toskanii, Umbrii oraz Romagnii. Legenda mówi, że jego nazwa pochodzi od Sanguis Jovis, krwi Jowisza. Skąd krew Jowisza? Otóż, prawdopodobnie nazwa została wymyślona przez kapucyńskiego mnicha z konwentu Świętego Archanioła w Romagnii. Konwent leżał w okolicach góry Jowisza, a wszystko działo się podczas bankietu na cześć papieża Leona XII, który zapytał jak nazywa się nektar, który mu podano.

Sangiovese może dawać różne efekty w zależności od terroir. Vino Nobile di Montalcino, Brunello di Montalcino, Morellino di Scansano, Chianti czy Sangiovese di Romagna – w każdej z wymienionych apelacji sangiovese pokazuje inne oblicze. Mimo różnic w kieliszku tego włoskiego wina powinny dominować czereśnie, jeżyny, fiołki, wiśnie, śliwki, a w przypadku kontaktu z beczką także nuty aromatyczne takie jak wanilia, lukrecja, kawa, czekolada, skóra, tymianek, trufle, grzyby, majeranek, mięta, mech czy też paproć.  

Wino z gron Sangiovese posiada rubinowy kolor, który czasami wpada w granat. Starsze wina, po wielu latach dojrzewania w beczkach i butelkach mogą zahaczać o tony ceglaste, czy nawet pomarańczowe.

Już jutro w Słonecznej Winnicy będzie można zapoznać się z toskańską interpretacją Sangiovese. Będzie to Chianti Baconcoli DOCG z winnicy Trequanda.  Baconcoli to rasowe Chianti DOCG. Do jego produkcji użyto gron sangiovese, merlot oraz cabernet, które rosły na 9-letnich krzewach nieopodal toskańskiej Sieny na wysokości 450 m. n. p. m. Zbiór przeprowadzono na przełomie września i października. Fermentacja trwała 8 dni i została przeprowadzona w temperaturze nie wyższej niż 28° C (w tym maceracja ze skórkami przez 3-5 dni). Zarówno fermentacja alkoholowa, jak i malolaktyczna miały miejsce w zbiornikach ze stali nierdzewnej. Następnie, 50% wina dojrzewało w dębowych beczkach przez 12 miesięcy, a potem przez 3 miesiące w butelkach.

Wino ma piękny rubinowy kolor, który z wiekiem będzie przechodził w granat. Bukiet jest bardzo intensywny. Składają się na niego aromaty dojrzałych czereśni, śliwek, fiołków oraz dyskretne nuty przypraw. Usta są świeże, zdecydowane, z wyczuwalną taniną. Niewątpliwie, jest to wino, które w pełni oddaje toskański terroir.

Chianti Baconcoli będzie znakomitym dopełnieniem wyrazistych potraw z czerwonego mięsa, a także średnio sezonowanych serów. 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl