Między grzechem a błogosławieństwem – motyw wina w Biblii 1

Nie udałoby się napisać tekstu o podobnie wielkim znaczeniu dla kultury europejskiej jak Biblia, z pominięciem tak ważnego czynnika kulturotwórczego jakim jest wino. Motyw wina jest obecny w tekstach, które składają się na Stary oraz Nowy Testament, a jego obraz wyłaniający się z przekazów biblijnych pozostaje ambiwalentny. Znajdziemy tu zarówno fragmenty, które przedstawiają wino jako źródło grzechu, jak i te, w których brak wina traktowany jest jak wyrok i kara Boża, natomiast obecność kielicha wina na stole jest formą błogosławieństwa.

Julius Schnorr von Carolsfeld, Wesele w Kanie

Zacznijmy jednak od scen z najważniejszej księgi chrześcijan, które przedstawiają wino jako źródło sodomii, głupoty, a czasem nawet przyczynę śmierci, narzędzie nieumiarkowania i drogę prowadzącą wprost do moralnego rozpasania. Przykładów, które są pewnego rodzaju ostrzeżeniem przed skutkami nadużywania wina jest mnóstwo - w Liście do Efezjan (5,18) wino, a raczej jego nadmiar, jest postrzegane jako przyczyna rozwiązłości, natomiast z Księgi Przysłów (20,1) wypływa wniosek, że wino odbiera możliwość racjonalnego myślenia. W Księdze Rodzaju (19,32) czytamy, że Noe, upiwszy się winem ze swojej winnicy, zasypia nago. W takim stanie znajduje go jego syn Cham, a sytuacja stanowi dla Noego pewnego rodzaju upokorzenie. W I Księdze Samuela warta odnotowania jest postać Nabala, który skupia w swojej osobie wiele złych cech, a ponadto nadużywa wina, co kończy się dla niego w najgorszy możliwy sposób. Kolejny przykład znajdujemy w I Księdze Królewskiej (16,9) - Ela, król Izraela zostaje zamordowany podczas pijatyki w domu Arsy, zarządcy pałacu w Tirsie. Motyw wina z dosyć pejoratywnym wydźwiękiem pojawia się również w Apokalipsie, kiedy przemawia jeden z aniołów:

Upadł, upadł wielki Babilon, co winem zapalczywości swego nierządu 
napoił wszystkie narody!

Cóż… podobnych fragmentów można by znaleźć zdecydowanie więcej, ale wydaje się, że dość już nadszarpywania wizerunku najszlachetniejszego z trunków. Przejdźmy więc do fragmentów, które przedstawiają wino w zdecydowanie lepszym świetle. Warto tu wspomnieć o  wskazaniach dotyczących dziesięciny, która oprócz większego i mniejszego bydła oraz sycery powinna była zawierać również wino (Księga Powtórzonego Prawa 14,26). Gdybyśmy dalej mieli wątpliwości, to z pomocą idzie głos św. Pawła w Liście do Rzymian (14,14):

Wiem i przekonany jestem w Panu Jezusie, że nie ma niczego, co by samo przez się było nieczyste, a jest nieczyste tylko dla tego, kto je uważa za nieczyste.

Można tu zastosować interpretację rozszerzającą i pozostać w zgodzie z szeroko pojętym sumieniem (jeśli jest się chrześcijaninem), sącząc kolejny kieliszek wina do kolacji. Św. Paweł zalecał także wino Tymoteuszowi ze względów zdrowotnych (I List do Tymoteusza 5,23), a zmieszane z mirrą było rodzajem narkotyku uśmierzającego ból (oferowane Jezusowi na krzyżu – Ewangelia wg św. Mateusza 27,34; Ewangelia wg św. Marka 15,23). Wreszcie trzeba podkreślić, że w wielu fragmentach Starego Testamentu brak wina postrzegany jest jako wyrok i kara boża (Księga Jeremiasza 48,3; Lamentacje Jeremiasza 2,12; Księga Ozeasza 2,9; Księga Joela 1,10; Księga Aggeusza 2,16), natomiast jego obecność - jako błogosławieństwo (Księga Rodzaju 27,28; Księga Przysłów 3,10 oraz Księga Daniela 10,3).

Joachim Antonisz Wtewael, Lot and his Daughters 

Nie ulega wątpliwości, że wpływ na sposób przedstawienia wina w Biblii ma jego spożywana ilość. Postaci biblijne, które spożywają go w nadmiarze są zazwyczaj ukazane, eufemistycznie mówiąc, w sytuacja niekomfortowych. Pijaństwo samo w sobie jest postrzegane jako grzech, z którego - na domiar złego - wynikają kolejne grzechy. Natomiast nie ulega wątpliwości, że wino dla Izraelitów było jednym z podstawowych produktów spożywczych (Księga Rodzaju 14,18; I Księga Kronik 16,3; Lamentacje 2,12; Ewangelia wg św. Łukasza 7,33), więc jego spożywanie z umiarem spotykało się z pełną akceptacją społeczną. Wino miało również funkcję monetarną (II Księga Kronik 2,9), czyli odgrywało rolę środka płatniczego. Nie sposób także nie wspomnieć o funkcji kultycznej, która możemy zaobserwować podczas wieczerzy paschalnej Jezusa z Apostołami i z której wynika trwały związek wina z liturgią katolicką. Na koniec warto przypomnieć historię przemienienia wody w wino na weselu w Kanie Galilejskiej. Z tej historii wypływa dla miłośników wina ważna informacja. Otóż starosta weselny, próbując wody przemienionej w wino, zauważa, że jest ono zdecydowanie lepsze niż te, które zaczęto pić na początku wesela. Znaczy to, że w czasach biblijnych istniała już kultura winiarska, która pozwalała odróżniać wino podłe od wina dobrej jakości.

Jest wiele możliwości interpretacji pojęcia wina w Stary i Nowym Testamencie. Niewątpliwie wino niesie ze sobą pewną tajemnicę. Wino lokuje się gdzieś między dobrem a złem, a może poza dobrem i złem. Jest piękne i stanowi podziękowanie winnicy dla winiarza za jego pracę. Jest trunkiem, który jest godzien przez swą szlachetność, aby pełnić ważną funkcję podczas Ostatniej Wieczerzy. Jest także początkiem drogi do zatracenia i grzechu. Spożywane w sposób niewłaściwy obnaża najgorsze cechy pijącego, wyolbrzymia je i prowadzi go do zguby. Wino jest więc moralne czy niemoralne? Wydaje się być amoralne, ponieważ to nasze decyzje czynią go, posiłkując się terminami biblijnymi, owocem dobrego lub złego drzewa. 

 

Źródła:

Rebecca S.May, Co Bóg mówi w Biblii na temat alkoholu.

http://www.biblia-wnioski.pl/krotkie-artykuy-mainmenu-5/13-ycie-chrzecijaskie/52-co-bog-mowi-w-biblii-na-temat-alkoholu.html

Ilona Bałaż, Wino w Biblii

http://www.duszpasterstwotrzezwosci.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=134:wino-w-biblii&catid=25:artykuly&Itemid=38

Komentarze do wpisu (1)

12 sierpnia 2016

bardzo dobry artykuł

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl