Wina na wielkanocny stół 0

Podczas soboru nicejskiego w 325 roku zdecydowano, że Wielkanoc będziemy obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. W tym roku będzie to 5 kwietnia. Święta wielkanocne są przepełnione symboliką odradzania się i nieśmiertelności. Na stołach pojawiają się między innymi jajka, które mają być symbolem nowego życia, czy baranek, który symbolizuje niewinność. Z punktu widzenia sommeliera Wielkanoc to wyzwanie. Chodzi bowiem, między innymi, o umiejętne połączenie win z daniami na bazie jajek, które nie są, delikatnie mówiąc, najbardziej naturalnym kompanem kulinarnym dla tego trunku. Drugą trudnością może być, mówiąc pół żartem, pół serio, przekonanie niektórych współuczestników świątecznego śniadania do zerwania tak zwaną 'tradycją' alkoholu mocnego, który w wielu domach pojawia się na stołach wraz z mazurkiem czy też nawet go wyprzedza, co sprawia, że śniadania wielkanocne... stają się również obiadokolacją, a wartość estetyczna aromatów i smaków spożywanych alkoholi schodzi, eufemistycznie rzecz ujmując, na dalszy plan. Dlatego też chcielibyśmy podsunąć kilka propozycji, które, mamy nadzieję, będą inspiracją przy dobieraniu win do świątecznych potraw.

źródło: http://www.laetitiawine.com/blog/2014/04/easter-wine-pairings/

Wiadomo już, że nie uciekniemy od tematu jajek, więc właśnie od nich chcielibyśmy zacząć. Otóż, do tego typu dań dobrym kompanem okażą się bąbelki z Alzacji, które w tamtych stronach zwą Cremant. Można również eksperymentować z włoskim prosecco, czy hiszpańską cavą. Wspomniane wina musujące są niezobowiązujące i uniwersalne, więc świetnie sprawdzą się także jako aperitif. Innym, dobrym zestawieniem będą także wina wzmacniane, jak Sherry, Madera czy Marsala, które doskonale pasują do jaj z majonezem, uzupełniając swoim wyrazistym charakterem jego kremową fakturę.

Przejdźmy do wędlin, ponieważ on także mają swoje miejsce na wielkanocnym stole. Do gotowanych szynek radzilibyśmy młode czerwone wina o intensywnej owocowości. Kraj pochodzenia? Co, kto lubi! Może być sangiovese z Włoch, tempranillo z Hiszpanii czy też gamay z Francji. Co do wędlin dojrzewających lub wędzonych właściwą decyzją będzie postawienie koło półmiska butelki argentyńskiego malbeca, który dojrzewał w beczce lub wina z portugalskiego szczepu touriga nacional z regionu Douro. Jeśli na stole pojawiłby się pasztet, wymarzonym dopełnieniem będzie pinot grigio lub riesling z późnego zbioru, które oprócz nuty słodyczy posiadają bogatą gamę cytrusowych i kwiatowych aromatów.

W końcu przychodzi czas na czerwone mięsa i tu klasycznie należy sięgnąć po beczkowe cabernet sauvignon, dobrze zbudowane, hiszpańskie wina z regionu Rioja czy też, przecież jest okazja, po włoskie perełki z Piemontu, czyli Barolo lub Barbaresco. Wszyscy miłośnicy dojrzałych, ułożonych tanin powinni być zadowoleni z tych wyborów, natomiast nie jest dobrym pomysłem polecać je osobom o delikatniejszych podniebieniach.

Wreszcie czas na babę wielkanocną i mazurka. Uciekamy tu od wytrawności, więc trafną decyzją będzie większość butelek z napisem muscat, moscatel, zibibbo, ponieważ aromaty kwiatów pomarańczy, płatków róż, kolendry czy jaśminu, sprawią, że te tradycyjne potrawy odkryjemy na nowo.

źródło: http://www.concannonvineyard.com/concannon-vineyard-easter-wine-food-guide/

Mamy nadzieję, że przedstawione wyżej propozycje będą stanowiły zachętę do eksperymentów w zakresie łączenia wielkanocnych potraw z winem i pozwolą wydobyć smaki, o które do tej pory nie podejrzewaliśmy tradycyjnych, świątecznych potraw. Do niedzieli jeszcze kilka dni, więc jest czas, aby w spokoju przemyśleć strategię kulinarną oraz wybrać odpowiednie wina. Powodzenia!

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl